Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Gość Wandowy #2

, 28 kwietnia 2010




Rok świeckiego Aleksa Koholika (Kohola)

Wierni w Wandzie, 31 marca roku bieżącego, odmówili litanię do Aleksa Koholika. Brzmiała ona następująco

Wandum Kancelarum Mirthum Okeikum

Aleksie Koholiku

Módl się za nami

Ulubiona butelko Koholika

Módl się za nami

Papierosie Koholika

Módl się za nami

Prześcieradło Koholika z mokrą plamą

Módl się za nami

Majaki Koholika

Módlcie się za nami

Aleksie Koholiku

Wstaw się za nami

Szamponie i odżywko Koholika

Wstawcie się za nami

Misko z wymiocinami Koholika

Wstawcie się za nami

Po odmówieniu litanii, wandejczycy rozeszli się po domu. Litania ta ma charakter żałobny, przerywana była lamentem nad świeckim. Za to ostatni dzień kwietnia będzie dniem rytualnego obmycia się w wódce, dla zmycia swoich grzechów, żałobna litania, jest do tego wstępem...

Pielgrzymka


I ruszyli! Ze śpiewem na ustach i wandą w sercu, dzielny tłum wandejczyków z Precelkhandy od prawie dwudziestu dni maszeruje w stronę GWS, po drodze budując wspaniały most, z torami kolejowymi, tramwajowymi, chodnikami dla pieszych i czteropasmową-pasmową autostradą. Dzieci, młodzież, dorośli i emeryci, wszyscy dźwigają jakieś elementy konstrukcji, żeby wznieść ten cud wandejskiej myśli technicznej. Wszystko zostanie zbudowane gołymi rękoma, bez koparek, glebogryzarek, kosiarek i walców! Gość Wandowy, obejmuje patronat nad pielgrzymką (budową), będziemy stale informować o tym przedsięwzięciu.

Więcej:
[url:http://wandystan.eu/w/KancelariaProtona::Pielgrzymka]]

Słowo na kwiecień-maj

Ludu wandejski! Drogie dzieci!

Przyznać muszę, że dopadła mnie infekcja wirusowa, zwana realiozą. Sprawiło to, że nie napisałem wcześniej słowa na kwiecień. Dlatego dziś, tuż przed końcem miesiąca napiszę przemowę kwietniowo-majową.

Dzieci, jest taka zła rzecz, która nazywa się fochem. Strzeżcie się focha, bo to coś strasznego. Zapominacie wtedy czym jest wasza ukochana ludowa ojczyzna i zajmujecie się najczęściej REALEM. Bytem okrutnym, gorszym chyba nawet od monarchofaszyzmu.

W Mandragoracie trwają teraz dyskusje na temat zmiany, klimatu, narracji. Kto wie, może słowo na Czerwiec, będzie już pisane w bunkrze przeciwatomowym, na marsie, albo... w ukryciu przed prześladowaniami, tego jeszcze nie wiemy...

Bądźcie silni w Wandzie, niech nic was nie zwiedzie od pracy dla jedynej słusznej socjalistycznej ojczyzny!


Rodzyny

Komentarze

  • Kurcze, czemu system nie wyświetla autora? :(

  • Palpatyn Zgonarcha Lepki

    Z moich informacji czerpanych z pamięci przenośnej mózgu na której zapisała sie jakaś rozmowa z Pupką to problem z bazami i chyba nawet tow. Pupka mówił że pracuje nad rozwiązaniem tego problemu, ale jak dobrze wiemy ma on teraz mało czasu na cokolwiek:)

  • towarzyszu Lepki proszę o odebranie wiadomości e-mail

  • towarzyszu Lepki proszę o odebranie wiadomości e-mail

  • towarzyszu Lepki proszę o odebranie wiadomości e-mail

  • Anarchia Napalm Perun

    Prezydent jest na stacji kosmicznej, napiszcie do mnie, w czym rzecz.

  • Palpatyn Zgonarcha Lepki

    A na jaki mail pisaliście bo nic nie dostałem... A jeśli to coś państwowego to Towarzysz Perun jest w tej chwili od tego;)

  • test

  • [żeby komentować zaloguj się]